TRÓJMIASTO

Czas na city break w Trójmieście i regionie pomorskim!

Trójmiasto to nie tylko plaże – choć możemy zrozumieć, że to morze właśnie przyciąga wielu odwiedzających, nie tylko z Polski. Jednak znajdziesz tu jeszcze dużo, dużo więcej – od jedzenia na światowym poziomie, przez miejsca do odpoczynku (nie tylko na leżaku), po kulturę i shopping.  A wszystko podane na co najmniej trzy różne sposoby.


Trzy miasta - jedna destynacja. Umówmy się, Trójmiasto ma jedną dość wyjątkową zaletę jako idealne miejsce na krótki wypad. Bo to city break co najmniej razy trzy – od historycznego, ale dynamicznie rozwijającego się Gdańska, przez sopocki kurort, po młodą, modernistyczną Gdynię. A do tego mnóstwo atrakcji w otaczających Trójmiasto mniejszych miejscowościach. Jeśli szukasz planu na weekendowy wypad, rzuć okiem na to, co Trójmiasto ma do zaoferowania.

Gdzie spać?

Najpierw trzeba gdzieś się zatrzymać. A w Trójmieście znajdziesz prawie każdy rodzaj noclegu, w dogodnym dla Ciebie miejscu, z każdej półki cenowej. Od nowoczesnych, designerskich hoteli, przez hotele z bogatą ofertą SPA, po małe, rodzinne pensjonaty, luksusowe apartamenty, czy campingi, które znajdziesz na przykład w Sopocie. Jednym ze sprawdzonych adresów jest Sopot Marriott Resort & Spa, to wyjątkowe miejsce, które oprócz komfortowej bazy noclegowej oferuje szereg zabiegów z zakresu Spa i Welnness w jednym z 35 gabinetów oraz m.in. basen na dachu. Wyobraźcie sobie te kąpiele w słoneczne popołudnie z widokiem na zatokę. Albo jeszcze lepiej – kąpiele w tle zachodzącego słońca. Basen na dachu, zwany Infinity jest dostępny wyłącznie dla gości hotelu, ale to nie oznacza, że pozostali nie mogą skorzystać z wodnych atrakcji tego miejsca. W hotelu dostępna jest również wodna strefa dostępna dla wszystkich. A jeśli chcesz zatrzymać się na uboczu, gdzieś na otaczających Trójmiasto Kaszubach czy Borach Tucholskich wśród pięknych jezior i lasów, poszukaj nowoczesnych hoteli lub agroturystyki z klimatem, lokalnymi atrakcjami i pysznym jedzeniem. Jednym z takich miejsc jest Notera Hotel Spa. Notera w języku kaszubskim oznacza naturę. Nazwa idealne przekłada się na to, co znajduje się w hotelu. Położony jest nad jeziorem Charzykowskim, jednym z największych w kraju, słynącym z doskonałych warunków do uprawiania sportów wodnych. To czterogwiazdkowy obiekt, który stawia na wysoki komfort oraz ekologiczne wartości. Na terenie hotelu funkcjonuje restauracja „Las i Woda”, w której królują potrawy związane z regionem — jeziorem, rzeką i lasem, czyli tym, co oferują Bory Tucholskie. Zjecie tutaj doskonałą lokalną kuchnię w najlepszym wydaniu


Co jeść w Trójmieście?

Kiedy masz już gdzie spać i zrzucisz bagaże, trzeba gdzieś jeść – poza hotelowym śniadaniem, jeśli takie masz do dyspozycji. I tutaj Trójmiasto znów Cię nie zawiedzie. Jest gdzie pójść na kawę, żeby się obudzić – od znanych sieciówek po kameralne kawiarnie i miejsca specjalizujące się w kawie specialty i pysznych wypiekach. Znajdziesz je nie tylko w centrach miast, ale i na uboczu – np. na tętniącym życiem Dolnym Mieście w Gdańsku, w okolicach kultowej już ul. Wajdeloty we Wrzeszczu, bocznych uliczkach Sopotu czy na gdyńskim bulwarze, prosto z kawowego wózka, których na swojej drodze spotkasz tam co najmniej kilka. Co na obiad? Trójmiasto to morze możliwości, również jeśli chodzi o kulinaria. Trójmiejskie restauracje zaspokoją podniebienia nawet najbardziej wymagających smakoszy, do tego z najlepszymi widokami. Nie możesz się zdecydować? Udaj się do jednego z miejsc, gdzie pod jednym dachem znajdziesz wiele różnych kuchni wraz z barem – np. do Słonego Spichrza, gdzie w bonusie dostaniesz przepiękny widok na Motławę. Tu możesz zostać na wieczornego drinka, lub przejść się do jednego z rzemieślniczych browarów. A jeśli chcesz przy okazji posłuchać muzyki, wybierz się na tereny postoczniowe, np. na Ulicę Elektryków gdzie na pewno spędzisz niezapomniane chwile, które mogą się nieco przedłużyć. Jeśli akurat spacerowałeś z kawą po bulwarze, przysiądź na chwile przy letniej scenie Blues Clubu, może trafisz na jeden z koncertów zaplanowanych na lato.

Co robić?

Kiedy się już posilisz i nawodnisz (a przy tym może też nasłuchasz muzyki i być może nawet natańczysz?), będziesz mieć siłę na inne aktywności, których tu nie brakuje. Możesz zacząć od spaceru – po Głównym Mieście w Gdańsku, gdyńskim bulwarze, a może plażą z Orłowa do Sopotu? Otulające Trójmiasto leśne tereny Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego czy rozliczne parki też zachęcają miłośników ciszy i spokoju. Potrzebujesz trochę adrenaliny? Przyjedź do Trójmiasta na żagle albo skocz na Półwysep Helski posurfować lub “polatać” na kajcie. Znajdą tutaj coś i profesjonaliści i ci, którzy dopiero chcą poznać tajniki surfowania czy żeglowania w jednej z licznych szkół. Na niektórych plażach poślizgasz się na skimboardzie, np. na plaży w Jelitkowie. Jeśli pogoda nie sprzyja plażowaniu, do dyspozycji masz też Aquapark w Sopocie lub w pobliskiej Redzie, gdzie możesz też stanąć oko w oko z rekinami. Jeśli wpadniesz tu zimą, a pogoda dopisze, możesz też pozjeżdżać na nartach lub desce, nawet nie wyjeżdżając z Sopotu. Całkiem niedaleko znajdziesz też stok narciarski w Koszałkowie. Po aktywnościach fizycznych pora nakarmić trochę głowę. Jeśli koncerty masz już za sobą, możesz też wpaść np. do Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie poobcować trochę ze sztuką współczesną, czy przejść się śladami murali – znajdziesz je np. na gdańskiej Zaspie lub rozsiane po centrum Gdyni. A jeśli sztukę chcesz obejrzeć na deskach teatru, zajrzyj do Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. Latem na jego dachu obejrzysz też film w kinie plenerowym, których w Trójmieście znajdziesz zresztą kilka, np. przy orłowskiej plaży.

Do dyspozycji masz też muzea, a jeśli towarzyszą Ci dzieci (choć dla dorosłych to też może być frajda) gdańskie ZOO czy gdyńskie Akwarium. Oczywiście, będąc w Gdańsku, nie możesz pominąć gdańskiego złota czyli bursztynu. Bursztyn w Gdańsku to nie tylko piękna biżuteria, którą możesz kupić w rozsianych po mieście sklepach jubilerskich. Zajrzyj do jednego z dwóch gdańskich muzeów poświęconych temu niezwykłemu surowcowi: Muzeum Bursztynu i Muzeum Inkluzji w Bursztynie. A jeśli trafisz na sztorm, możesz pokusić się o spacer po trójmiejskich plażach w poszukiwaniu bursztynu, np. na Wyspie Sobieszewskiej. Powodzenia! Jeśli po tych wszystkich atrakcjach będziesz, co zrozumiałe, potrzebować relaksu dla ciała, skorzystaj z bogatej oferty SPA, od zabiegów estetycznych po odcinający zmysły floating, który pomoże wyciszyć ciało i umysł.