Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy 

Każdy dzień to nowe wyzwania


Kiedy pandemia spowodowała poważny kryzys w branży eventowej zdecydowała się na zmianę pracy. Dziś mierzy się codziennie z nowymi wyzwaniami i dba o komfort najbardziej wymagających klientów, których potrzeby często wykraczają poza standardowy pakiet usług. Poznajcie Agnieszkę Kobus – Kierownik Usług Pasażerskich Premium Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy. 


– Dla stałych czytelników naszego magazynu temat Strefy VIP w Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy nie jest obcy. Chciałem jednak na początek zapytać, jak rozpoczęła się Pani przygoda zawodowa z tym miejscem?

– Lubię wyzwania i lubię spotykać nowych ludzi, a lotnisko jest idealnym miejsce do realizacji takich oczekiwań. Zależało mi, żeby pracować w porcie lotniczym ze względu na świetnie prosperującą firmę z ogromnym potencjałem rozwoju, dlatego zdecydowałam się złożyć swoje CV. Było to w trakcie pandemii, kiedy branża eventowa, w której wówczas pracowałam, została dotknięta poważnym kryzysem. W Porcie Lotniczym w Gdańsku pracuję już półtora roku. Wcześniej pracowałam na Stadionie Polsat Plus Arena jako Dyrektor Marketingu i Eventów Masowych oraz Pełnomocnik Zarządu ds. Klientów Kluczowych. Zależało mi na pracy w równie ciekawym miejscu. 


– Czy na początku trudno było wdrożyć się w nowe obowiązki? Po jakim czasie mogła Pani stwierdzić, że jest już zaznajomiona ze swoim miejscem pracy, a także codziennością w stu procentach?

– Początki zawsze są wyzwaniem. Tym bardziej, że nie miałam doświadczenia związanego z branżą lotniczą. Wszystkie procedury i zasady bezpieczeństwa są tu niezwykle ważne i muszą być rygorystycznie przestrzegane. Na początku starałam się zaznajomić z procedurami, które obowiązują podczas obsługi gości VIP, poznać klientów i ich wymagania oraz ludzi, z którymi będę pracować. Dla mnie te relacje zawsze były ważne. Zbudowałam swój zespół od podstaw i wprowadziłam pewne zmiany, które mam nadzieję były zauważalne dla stałych i nowych klientów. Pyta mnie Pan, czy jestem zaznajomiona z codziennością. W porcie lotniczym obowiązują pewne standardowe procedury, które faktycznie można nazwać codziennością i powtarzalnością. Ale tej pracy nie da się porównać do żadnej innej. Pracujemy z pasażerami, agentami handlingowymi i załogami linii lotniczych. To cudowni, ale wymagający ludzie. Prawie każdego dnia zdarzają się zaskakujące sytuacje.


– Jak wygląda Pani standardowy dzień pracy?

– Zaczynałam pracę na lotnisku jako koordynatorka usług Premium. Od stycznia 2023 roku kieruję całym działem Usług Pasażerskich Premium. Zarządzam Salonikiem VIP, Executive Lounge oraz Fast Track. Trudno opisać standardowy dzień, bo każdy przynosi inne wyzwania. Nadzoruję pracę w działach. Ponadto wychodzę z ofertą do rożnych firm i staram się promować usługi Premium. Zależy mi, aby jak najwięcej osób dowiedziało się, że każdy ma możliwość skorzystania z obsługi VIP za nieduże pieniądze. Mamy najpiękniejszy salonik w całej Polsce, który jest bardzo przystępny cenowo. Pilnuję, by ta usługa była wykonywana na jak najwyższym poziomie, aby nasi pasażerowie czuli się zaopiekowani i zrelaksowani już od samego wejścia do saloniku. W 2022 roku udało się poczynić wiele pozytywnych zmian i ściągnąć o 83% więcej pasażerów korzystających z usługi VIP w porównaniu z rokiem 2021. Trzeba podkreślić, że wcześniejsze lata to były trudne lata pandemii, ale powoli ruch lotniczy się odbudowuje i pasażerowie do nas wracają. Już dziś widać, że rok 2023 może być rekordowym rokiem pod względem liczby pasażerów na gdańskim lotnisku, a także pod względem liczby klientów w salonie VIP.